o noclegach w Polsce i nie tylko…

Archive for Luty, 2012

Uiegłoroczne wakacje

Wspominając ubiegłoroczne wakacje, które spędziłem ze swoją żoną, świeżo poślubioną zresztą, bardzo często mam tak, że pokładam się ze śmiechu i z takiej zwykłej, całkiem ludzkiej zakochanej zazdrości. No w końcu nie zawsze zdarza się tak, że na podróż poślubną jedzie się nad polskie morze pociągiem. Co najlepsze, wcale nie wynikało to z braku środków finansowych, który uniemożliwiłby podróż do zagranicznego kurortu. Ot, postanowiliśmy sobie, że zabawimy się nad polskim morzem, pośród pięknych widoków i przybrzeżnych dyskotek. Jako, że jesteśmy młodzi to postawiliśmy raczej na imprezową podróż poślubną. Dzięki temu, że wybraliśmy właśnie Mielno mogliśmy spędzić wspaniałe dwa tygodnie wakacji, zupełnie pozbawieni stresów i jakichkolwiek zmartwień. Na nasze szczęście dokonaliśmy najlepszego z możliwych wyborów. Jeszcze przed ślubem zadbaliśmy o to, żeby Mielno noclegi zarezerwować idealnie na dwa dni po ślubie. Potrzebowaliśmy tego odstępu dwudniowego po to tylko, żeby do końca pozałatwiać wszystkie formalności związane z zawarciem związku małżeńskiego. Moja żona, która raczej określała siebie samą mianem domatorki, tym razem z chęcią pakowała walizki na naszą pierwszą wspólną podróż, tuz po zmianie cywilnego wolnego stanu. Niewątpliwie mogłem się domyślać, że jak na domatorkę to dwa tygodnie będzie to już za dużo. Ale w życiu nie spodziewałem się kilku rzeczy, które prawdę mówiąc miały dla mnie raczej pozytywne znaczenie. Po pierwsze, to noclegi Mielno , które wynajęliśmy były chyba najczystszymi pokojami nad polskim morzem. Moja małżonka codziennie rano, przed pójściem na plażę sprzątała naszą kwaterę. Wiadomo, że na kwaterach prywatnych a nie w drogim hotelu sprząta się samemu, ale żeby sprzątać codziennie to jeszcze nikt takich gości tam chyba nie widział. No dobrze, mogłem to jeszcze zrozumieć, bo wiedziałem, że moja ukochana lubi, kiedy dookoła niej jest porządek a nie ma bałaganu. Najbardziej jednak uśmiałem się i do tej pory na wspomnienie o tym śmieję się w głos z tego, że już na trzy dni przed wyjazdem byliśmy spakowani na drogę powrotną. To, że byliśmy spakowani to jeszcze nic, najlepsze jest to, że wszystkie nasze ubrania moja ukochana wyprała i wyprasowała. Eh, jednak jest tak, że przyzwyczajenia z domu rodzinnego zabieramy ze sobą wszędzie, nawet na wakacje. Ciekawe jak moja żonka zachowywałaby się wtedy, gdyby nie były to noclegi w Mielnie a na przykład All Inclusive w Egipcie albo w jeszcze bardziej luksusowym kraju. No cóż, dla mnie było to raczej pozytywne, ale mam już nauczkę, że tydzień wakacji jest okresem w zupełności wystarczającym. Kolejne noclegi, gdziekolwiek one nie będą, zamawiał będę najwyżej na siedem dni. W przeciwnym razie można wziąć wszystkie rzeczy, które po powrocie chciałbym mieć czyste, czyli na przykład moje służbowe koszule. Doskonałość mojej żony nie zna granic, ale mam nadzieję, że kiedyś nauczę ją wypoczynku a przede wszystkim odpoczynku.

Do wyboru Niechorze

Już mi nic nie pomoże, gdy do wyboru mam Niechorze. Taką piosenkę ułożyłem sobie sam, miała ona oddawać cześć tej pięknej i skromnej miejscowości położonej w północnej Polsce nad polskim morzem. Całe szczęście, że o tej mieścinie nie wiele osób wie, stąd też ruch nawet w sezonie jest tam co najwyżej średni. Dla bezpieczeństwa przed każdym wyjazdem do mojej krainy szczęścia rezerwuję odpowiednio wcześnie Niechorze noclegi. Warto o tym napisać myślę, ponieważ zawsze, kiedy się tam wybieram wierzę, że za rok wrócę z powrotem. Tak też się dzieję, i zazwyczaj każdego roku wybieram noclegi w Niechorzu dokładnie w tym samym miejscu co w roku ubiegłym. Nie wiem czemu, ale sama świadomość wyprawy do tej krainy napawa mnie wielką radością i pewnego rodzaju uwielbieniem wręcz. Gdybyście tylko widzieli ile przyjemności może dać spacer tamtejszym parkiem położonym tuż przed samą plażą. Wiem, że mogę nawet w najbardziej obrazowy sposób to opisywać, ale jeżeli ktoś sam nie wybierze noclegi Niechorze jako plan urlopowy to nawet najbardziej piękny opis niczego nie pokaże. Tym bardziej, że uroku tych miejsc nie da się sobie wyobrazić. Można to co najwyżej zobaczyć na własne oczy a potem długo jeszcze wspominać. Wspomnienia trwają niekiedy latami i tak jak w moim przypadku zawsze do nich wracam.

Szczyrk kurortem narciarskim

Jednym z najnowocześniejszych mini kurortów narciarskich na południu naszego kraju na pewno jest Szczyrk. Ci, którzy czasem wybierają się w te strony wiedzą, że do Szczyrku można przyjechać zawsze, zarówno zimą jak i latem. Wiadomo, że kiedy pada śnieg to właśnie Szczyrk staje się zimową stolicą południowych Beskidów. Natomiast, kiedy na dworze są letnie dni, to właśnie z tutejszych stoków zjeżdżają na łeb, na szyję rowerzyści ekstremalni. To właśnie oni zazwyczaj rezerwują noclegi Szczyrk na lato, bo tutaj jednak częściej przyjeżdża się zimą. Najlepiej wtedy, kiedy na dworze jest naprawdę zimno. Im zimniej tym ładniej, tak to już jest w górach. Warto zauważyć, że w okresie zimowym przyjeżdża tutaj całkiem spora liczba turystów. Nikt nie martwi się jednak o noclegi, ponieważ gdzie jak gdzie, ale tutaj można je znaleźć bez żadnych problemów. Ogólnie, Szczyrk noclegi to jedna z lepiej rozwiniętych baz noclegowych w tym regionie. Nie można powiedzieć niczego złego na ten temat, zwłaszcza, że nie zdarzyło się jeszcze tak, aby turystów było więcej niż miejsc noclegowych. Jeżeli chodzi o noclegi w Szczyrku to najlepiej załatwiać sobie je w sprawdzonych hotelach. Zawsze można poczytać w Internecie opinie na temat danych kurortów, dzięki czemu dokonanie wyboru będzie już tylko formalnością.

Na wyprawę w Bieszczady

Jakkolwiek by nie wypowiadać się o szkole do której uczestniczą moje dzieci to trzeba przyznać, że nauczyciele dbają tam zdecydowanie o to, żeby dzieci spędzały jak najwięcej czasu na podróżowaniu. Nie jest możliwe całkowite zrezygnowanie z nauki na korzyść podróżowania, czego dzieci chciałyby najbardziej, jednak o wiele łatwiej jest zaprosić dzieci do zaangażowania się w zwiedzanie naszego pięknego kraju, jeżeli na takie zwiedzanie można zabrać wszystkie dzieci razem. Takie kolonie szkoła powyższa organizowała praktycznie co pół roku i całe szczęście, ze jako rodzice należymy do klasy średniej, która może sobie pozwolić na wyprawy w głąb kraju bez obaw o bankructwo bądź utratę finansowej płynności. Na szczęście w szkole jest personel, który potrafi zainteresować dzieci podróżami, mało tego, zachęcić do aktywnego poszukiwania informacji na temat rejonów do których szkoła planuje zorganizować wycieczkę. Teraz dzieci szykują się na wyprawę w Bieszczady. Wiem, że noclegi w Bieszczadach są już załatwione, opłacone i w pełni zaklepane, tym razem na okres zimowy. Sama wycieczka będzie trochę kosztować, ale i noclegi Bieszczady będą na odpowiednio wysokim poziomie organizacyjnym wraz z kompletnym wyżywieniem. Dzięki temu, że szkoła dba o każdy element zorganizowania takiej wyprawy my rodzice nie musimy się już martwić o zorganizowanie dzieciom wakacji. Najważniejsze jest też to, że znajduje się tak szeroka grupa rodziców, która nie marudzi na temat ceny i której zaproponowane przez szkołę Bieszczady noclegi w całości odpowiadają. No właśnie, kwestia jest tylko taka, że trzeba za wszystko odpowiednio zapłacić i zastanawiam się nieraz, co się bardziej opłaca. Czy nie lepiej samemu znaleźć dziecku kolonie, na które mógłby pojechać na przykład z kilkoma kolegami. Próby takie spłonęły niestety na panewce, a koszty zorganizowania indywidualnych wakacji w Bieszczadach byłyby nieporównywalnie i nieproporcjonalnie większe aniżeli te, kiedy na obóz jedzie cała klasa.